START INFORMACJE KATALOG OGŁOSZENIA FINANSE PRASA EDUKACJA ROZRYWKA KONTAKT
PUBLIKACJE | FILMY | PODCAST | KONFERENCJA MJM | SZKOLENIA | ARTYKUŁY

Czy aby napewno pieniądze szczęścia nie dają?


autorem artykułu jest Robert Klimek

    Pojedynki ze stereotypami prawie zawsze wydają się z góry skazane na porażkę. Za takowy bowiem należy uznać pogląd, że pieniądze szczęścia nie dają. Ktoś, kto rozpoczyna taką potyczkę, stawia się poniekąd w roli Don Kichota. Mimo to zaryzykuję.
Rozmawiałem ostatnio z dawno niewidzianym przyjacielem ze studiów, Karolem. Historia, jaka mu się przydarzyła, kazała mi zadać sobie pytanie, czy w rzeczywistości nie jest zupełnie odwrotnie. Czy posiadanie pieniędzy może uszczęśliwiać?
Mojego znajomego zaintrygowało całkowicie przypadkowe, lecz niezwykle interesujące spotkanie z pewnym starszym panem. Elegancko ubrany, nienaganna fryzura i sposób bycia. Karol ocenił, że mógł być w wieku około 70 lat. Właściwie to nie samo spotkanie było takie zajmujące ale rozmowa jaka się między nimi wywiązała. Rozmowa na temat natury pieniądza. Pomyślał, że jest to doskonała okazja aby poznać spojrzenie na pieniądze kogoś, kto posiada większe ode niego o dwa pokolenia doświadczenie życiowe. Kogoś, kto na pierwszy rzut oka wydawał się osobą więcej niż zamożną. Jak się później okazało, nie pomylił się.

    Karol z narastającą ciekawością słuchał o jego wzlotach i upadkach w interesach. O licznych firmach, które zbudował i które stracił na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu lat, tak w Polsce jak i za granicą. O jego obserwacjach dotyczących wpływu pieniędzy na ludzi, z którymi miał styczność.
Zapytał go wtedy czy jego zdaniem pieniądze są dobre czy złe. Starszy dżentelmen odpowiedział niemal bez zastanowienia, że pieniądze same w sobie są neutralne. Są kawałkiem papieru, metalu, plastiku albo impulsem elektronicznym. To dopiero człowiek swoim postępowaniem nadaje im znaczenie. Czyni je źródłem dobra lub zła. Stają się błogosławieństwem w obszarach, w których polepszają lub ratują ludzkie życie. Stają się jednocześnie przekleństwem w tych obszarach, gdzie działają destrukcyjnie i przysparzają cierpień.

Nagle jego towarzysz rozmowy odbił piłeczkę i zapytał Karola, co on myśli o pieniądzach, na co odparł wprost, że owszem zgadza się z tym co mówi, ale nie są one w życiu aż tak ważne. Następnym obrazem jaki pokazał się Karolowi po tych słowach przed oczami był szczery, ciepły i ojcowsko troskliwy uśmiech, z jakim starszy pan wypowiedział słowa, które długo jeszcze brzmiały w jego głowie:
- Jeszcze płyniesz młodzieńcze, ale kra nad Tobą zamarza! – co w swobodnym tłumaczeniu miało oznaczać: - Jesteś spłukany!
Karol nie musiał zbytnio angażować swoich zdolności aktorskich, aby starszy pan dostrzegł na jego twarzy mieszankę zdziwienia, niedowierzania oraz oczu wielkości pięciozłotówek. Miał rację.
Nie czekając na jego reakcję werbalną, staruszek – przywołując przemyślenia amerykańskiego biznesmena T. Harv Ekera - mówił dalej:
- Gdybyś powiedział swojej żonie, dziewczynie, przyjacielowi, że nie są dla Ciebie aż tak ważni, to czy ktokolwiek z nich pozostałby z Tobą dłużej? Albo czy miałbyś samochód gdyby nie był dla Ciebie ważny? Z pieniędzmi jest tak samo!
Oczywiście, że nie miałbym – pomyślał sobie w duchu Karol, ale od razu zaoponował, że przecież o wiele ważniejsza jest przyjaźń, miłość, rodzina.
Odpowiedział pytaniem: co jest ważniejsze - ręka czy noga; a może i to i to jest równie ważne? Miłość zapewne rządzi światem, lecz trudno nią zapłacić za budowę mieszkania, kościoła czy szpitala. Trudno nakarmić dzieci i siebie, a spróbuj zdeponować w banku trochę przyjaźni,  to kasjer z pewnością zadzwoni po ochronę.

Pod koniec tej niezwykłej prawie godzinnej pogawędki, która była jak korepetycje z życia, Karolowi wyłonił się obraz człowieka, któremu po długim okresie prób i błędów, pieniądze przynoszą szczęście. Westchnął mówiąc jednocześnie, że będąc bogatym i szczęśliwym musi prowadzić zupełnie bezstresowe życie.  I tu spotkało go kolejne zaskoczenie. Starszy dżentelmen opisał mu eksperyment, w którym naukowcy z uniwersytetu w Berkeley postanowili wprowadzić amebę w środowisko całkowicie pozbawione stresu. Idealna temperatura wody, optymalne nasłonecznienie, brak naturalnych wrogów i stały catering. Ameba nie musiała robić nic ponad wygodne spokojne życie. Absolutny brak czynników wywołujących wrzody żołądka i nerwicę. El dorado. W połowie eksperymentu… ameba zdechła! On poczuł się w pewnym momencie życia tak, jak ameba przed zejściem z tego świata. Brak zmartwień i nadmiar wygody zaczęły go zabijać.
Wtedy wpadł na genialny w swoim sensie i prostocie pomysł. Zamiast zajmować się tylko swoim wygodnym światem, postanowił, że będzie się troszczył o innych. Zaczął finansowo wspierać przedszkola prowadzone przez siostry zakonne dla niepełnosprawnych dzieci porzuconych przez swoich rodziców. Finansował zakupy sprzętu medycznego dla różnych szpitali specjalistycznych. Organizował
i wspierał działalność wielu hospicjów dla osób starszych. Zaangażował się w program adopcji na odległość afrykańskich dzieci. Można by jeszcze długo wyliczać działania, w które się zaangażował.
Inspiracją były dla niego słowa angielskiego teologa chrześcijańskiego, Johna Charlesa Wesleya, który napisał, że istnieją tylko trzy zasady do zastosowania w kwestii posiadanej własności materialnej:

"zarabiaj jak najwięcej – oszczędzaj jak najwięcej – rozdawaj jak najwięcej".

Starszy, elegancko ubrany pan o nienagannej fryzurze i sposobie bycia, podkreślił wyraźnie i bezkompromisowo, że równoczesne trzymanie się tych trzech zasad, ze szczególnym uwzględnieniem ostatniej, pozwoliło mu na własnej skórze przekonać się, że wbrew obiegowej opinii, pieniądze szczęście dają.

Pożegnali się mocnym, męskim uściskiem dłoni, ciepłym uśmiechem na twarzy i – w przypadku Karola – z pewnością w sercu, że pojedynki ze stereotypami niekoniecznie muszą być walką z wiatrakami, i że postępując jak starszy dżentelmen nie zakłada się zbroi błędnego rycerza.




Arkusz maturalny | Książki elektroniczne | Księgarnia internetowa EWIKO | Ebooki, audiobooki, poradniki
Fontanny pokojowe | Podręczniki szkolne opole
Opole | Nysa | Brzeg | Kędzierzyn-Koźle | Kluczbork | Prudnik | Krapkowice | Olesno | Grodków | Paczków | Praszka | Niemodlin | Otmuchów | Ozimek | Zawadzkie | Kietrz | Byczyna | Gogolin